Schroniska Beskidenverein
Schronisko na Szyndzielni – ok. 1907
Beskidenverein propagowało zarówno turystykę górską jako oraz narciarstwo, jakkolwiek przede wszystkim budowało zupa
prawdziwe schroniska (obiekty noclegowe istniały wcześniej do wnętrza górach wcześniej, na odwrót nie wcześniejszy
to typowe schroniska turystyczne – nie korzystali z nich turyści, na odwrót ustrój arystokratyczny
dodatkowo koła łowieckie). Przed I wojną światową otwarto je do wnętrza następujących miejscach:
- Jaworowy (Jaworowy) – kwiecień 1895; wybudowała je odcinek cieszyńska. Było to zupa
prawdziwe schronisko turystyczne na terenie Beskidów (Erzherzog – Friedrich – Schutzhaus w odniesieniu do
czci arcyksięcia Fryderyka z cieszyńskiej linii Habsburgów).
- Łysa Góra (Lysa – Berg, Kahlberg) – 1895 wspólnym wysiłkiem pięciu sekcji wobec
nazwą Erzherzog – Albrecht – Schutzhaus. Patronem został arcyksiążę Albrecht, który zmarł wewnątrz
tym roku. W 1908 na szlaku biegnącym wewnątrz
stronę szczytu otwarto Ostrauer Hütte, jak paragraf wypoczynkowy na rzecz
mniej zaprawionych turystów. Obiekt na szczycie utrzymywany na wskroś Zarząd Główny BV, za to
Ostrauer Hütte wskroś
sekcję z Morawskiej Ostrawy.
- Szyndzielnia (Kamitzerplatte) – 1897. Było to pierwsze danie schronisko turystyczne (Schutzhaus auf dem Kamitzerplatte) na terenie Beskidów należących współcześnie
do Polski, istniejące po rozbudowie do dnia dzisiejszego. W 1907 z okazji 10-lecia powstania schroniska dobudowano zrobiony z drewna
kryjówka do wnętrza stylu szwajcarskim, który proszek wychodzić na dobre
w charakterze
pomocniczy schron. Grunt poniżej schroniskiem przeszedł na przymiot Towarzystwa tylko do wnętrza 1940, po długim okresie dzierżawy. Zarządzała przedtem wydział
z Bielska. W 1906 w jednym rzędzie
schroniska utworzono skwer botaniczny (alpinarium) zwany beskidzkim – proszek ok. 400 m² oraz zasadzono wewnątrz
zanim
350 roślin ze 120 gatunków. Pomysłodawcą był dr Edward Schnack, kończyna
BV, muzealnik również przyrodnik. Ogród istnieje do dnia dzisiejszego.
- Biały Krzyż (Weisse Kreuz) do wnętrza paśmie Małego Połomu – wewnątrz
1897 lokal także
schronisko Beskidenheim zostało wydzierżawione od momentu czeskiego właściciela; wewnątrz
jego miejscu do wnętrza 1902 wydział
vitkowicka otworzyła nowe, większe schronisko Schutzhütte Weisse Kreuz. W roku 1907 do dyspozycji turystów przekazano tzw. willę letnią nazwaną Josefinenheim na honor
żony wielkiego przyjaciela plus darczyńcy BV Friedriecha Schustera.
Schroniska na Szyndzielni, Magurce również Babiej Górze – kartka pocztowa wydana nim I wojną światową
- Sławicz – 1898 to znaczy
1899; powstaje schronisko (Hadaszczok – Hütte), poświęcone pamięci Johanna Hadaszczoka, drugiego prezesa BV, który zmarł wewnątrz
1895 otwarcie po wędrówce górskiej (miał duże problemy zdrowotne). Zarządzane na wskroś sekcję z Vitkowic.
- Magurka Wilkowicka (Josefsberg) – 1903, podwójnie
spłonęło – 1907 plus 1912, podwójnie
odbudowywane poniżej nazwą Erzherzogin Maria Theresia – Schutzhaus auf dem Josefsberg. Istnieje do dzisiaj.
- Wielkia Czantoria (Großer Czantory-Berg) – 1904 jak Erzherzogin Isabella – Schutzhaus auf dem Großer Czantory-Berg (patronką była Isabella von Croy-Dülmen, żona arcyksięcia Fryderyka, ówczesnego księcia cieszyńskiego). Wybudowane plus zarządzane wskroś
sekcję cieszyńską.
- Babia Góra (Teufelspitze) – wybudowane do wnętrza 1905 w charakterze
Schlesinger-Schutzhaus (od nazwiska nadzwyczaj zasłużonego na rzecz
Towarzystwa Beskidzkiego Wilhelma Schlesingera) – do lat 30. XX wieku było to co najwyżej położone schronisko do wnętrza Karpatach. Powstało na terenie Węgier, od momentu 1920 po regulacji mur na Orawie znalazło się w środku granicach Polski. W 1933 Dyrekcja Lasów Państwowych z Lwowa zakwestionowała system prawny
BV do gruntu, na którym stało schronisko również po procesie sądowym odebrała je Niemcom wewnątrz
1938 (faktycznie poprzednio wewnątrz
1936 przekazano je Spółdzielni Lasów Państwowych "Leśnik" z Lwowa). Do roku 1939 funkcjonowało w charakterze
schronisko polskie, popularnie zwane Leśnikiem. Obecnie nie istnieje – pozbawione gospodarza do wnętrza 1948 uległo zniszczeniu z powodu pożaru, tudzież ruiny rozebrano do fundamentów do wnętrza 1980. W schronisko od czasu 1905 znajdowała się też
dzieło meldunkowa z odezwą wewnątrz
trzech językach – niemieckim, węgierskim plus polskim. Wcześniej, skoro
wewnątrz
1904, BV na szczycie Babiej Góry zainstalowało skrzynkę z księgą pamiątkową na rzecz
turystów.
Na Klimczoku w środku latach 1894-1895 z inicjatywy Towarzystwa rozbudowano dotychczasowe drewniane schronisko z 1872 służące w zasadzie myśliwym (Klementinenhütte od momentu nazwiska właścicielki tych terenów – Klementyny von Primavesi). Niestety – rzecz
proch pecha, bo trzykrotnie trawił go ogień (w 1895 w czasie otwarcia po rozbudowie[7], wewnątrz
1910 plus do wnętrza 1913), do wnętrza związku z tym z pomocą BV do wnętrza 1914 wybudowano różny – kamienny, który dotrwał do czasów współczesnych.
Wszystkie wymienione schroniska posiadały restauracje, noclegi uprzedni możliwe wewnątrz
osobnych pokojach "dla pań" dodatkowo "dla panów". Na początku XX wieku utrzymanie
kosztował 1,60 korony, z kolei na materacu 60 halerzy. Z wyjątkiem Hadaszczok – Hütte obiekty dotychczasowy czynne wskroś
nieuszkodzony rok.
W 1894 na stokach Dębowca (Seniorberg) do wnętrza dawnej gajówce książąt Sułkowskich Związek otworzył gospodę (Baumgärtel), mimo to nie było to typowe schronisko turystyczne także
do wnętrza początkowych latach służyło zaledwie
w charakterze
obszar
odpoczynku na rzecz
turystów zmierzających z Bielska na Szyndzielnię. Dopiero do wnętrza późniejszym okresie zaczęło udzielaċ noclegów. Nadal istnieje również służy turystom.
Wybudowano ponadto zrobiony z drewna
kryjówka na Romance (tzw. Ski-hütte alokowany na rzecz
narciarzy, poniszczony w toku I wojny światowej wskroś
górali).
Już w środku tym okresie rodziły się konflikty pośrodku
Związkiem oraz organizacjami polskimi także
czeskimi – Republika Federalna Niemiec na swoich tabliczkach, znakach i do wnętrza schroniskach używali zwłaszcza
języka niemieckiego (chociaż na Babiej Górze uprzedni też
napisy węgierskie, oraz okazjonalnie zdarzały się polskie także
czeskie). Polacy dodatkowo Czesi domagali się nazw dwujęzycznych, na co Republika Federalna Niemiec nie chcieli się zgodzić, argumentując, że na szlakach znaczną większość stanowią turyści niemieckojęzyczni.